Jak się nie śpieszyć??I mieć wszystko zrobione.


Czy jest to możliwe aby wypełnić wszystkie swoje zadania nie spiesząc się??
Wydaje się to sprzeczne ze współczesnym światem, gdzie wszyscy pędzą , a kiedy nic nie robią czują się fatalnie, bezproduktywnie.
W rzeczywistości, często konkurujemy ze sobą kto jest bardziej zajęty, zapracowany, przemęczony. Jeden narzeka:”-Mam tysiąc projektów na głowie!”. Drugi: “-Ja mam 10 000″. “-Naprawdę??” Rywalizację wygrywa osoba, która ma wypełniony harmonogram tysiącami zadań i pędzi z prędkością pumy aby wykonać je wszystkie. Oznacza to, że jest ona osobą sukcesu i jest ważniejsza od innych.
Prawda??
Może nie. Chyba gramy w złą grę. Jesteśmy w stanie sądzić iż szybkie załatwienie spraw to prawdziwa produktywność. Niestety zawiodę Was, bo prawdziwą produktywnością, jest koncentracja na najważniejszych zadaniach, z pełną koncentracją i duchem.
Może po prostu zatrzymajmy tą pędzącą machinę, przestańmy żyć w pośpiechu. Zacznijmy cieszyć się naszym życiem i tą chwilą. Róbmy tylko to co jest ważne a nie wszystko co wpadnie nam pod rękę. Ta szybkość i stres to trucizna dla naszego ciała i ducha. Możecie nie zgodzić się ze mną ale statystyki mówią same za siebie. Brak ruchu-z powodu całego dnia w pracy za biurkiem. Szybkie, śmieciowe jedzenie- bo przecież nie mamy czasu. Litry kawy-które mają niby pobudzić nasze przemęczone mózgi i zmysły. Stres zabijany papierosami, alkoholem, dużą ilością jedzenia. To wszystko prowadzi do prostego równania-choroby i szybkiej śmierci. Kiedyś zabijały nas przede wszystkim bakterie i wirusy a dziś zabijają Nas- przede wszystkim nowotwory, choroby układu krwionośnego-to wszystko przez naszą gonitwę.

Pewnie sobie pomyślisz “Co ty chłopie piszesz, jak zwolnię tempo to mnie wyrzucą z pracy, nie osiągnę sukcesu, będę gorszy od innych itd….”
Jest sposób aby robić wszystko-nie śpiesząc się. Jak?? Czytaj dalej.

Zmiana Mentalności

Najważniejszym krokiem jest uświadomienie sobie, że życie staje się o wiele lepsze gdy idziesz spokojnym, powolnym zrelaksowanym tempem. Pozbądź się ciągłej presji robienia jak najwięcej i jak najszybciej. Zamiast tego wykorzystaj każdą chwilę jak najlepiej, w pełni zrelaksowany, skoncentrowany bez pośpiechu.

Czy lepiej gdy przeczytasz  szybko fragmenty książki, czy jak zagłębisz się w nią, wyobrazisz sobie jak najplastyczniej całą historię, która jest w niej przedstawiona??

Czy piosenka, lepiej brzmi gdy przesłuchasz szybko tylko jej fragmenty, czy jak wysłuchasz się w jej słowa i podelektujesz każdą nutą i rytmem??

Czy jedzenie, lepiej smakuje gdy jak najszybciej wepchasz je do gardła, czy jak delektujesz się każdym kęsem powoli przeżuwając??

Czy pracujesz lepiej, gdy starasz się zrobić 10 rzeczy na raz, czy gdy wybierzesz najważniejsze zadanie i zagłębisz się w nim bez reszty???

Czy jak spotkałbyś się ze swoim najlepszym przyjacielem lub ukochaną i przez ten czas odpowiadałbyś cały czas na e-maile i smsy to czy byłbyś w stanie naprawdę skoncentrować się na rozmowie z tą osobą??

Życie naprawdę staje się lepsze kiedy zwolnisz i dasz sobie trochę czasu aby poczuć jego smak, doceniając każdą chwilę.

To najważniejszy powód aby trochę zwolnić i zastanowić się nad swoim życiem oraz zadać sobie pytanie: ” Dokąd mnie ta gonitwa doprowadzi?”

Więc musisz zmienić swój sposób myślenia. Aby tego dokonać, przekonaj samego siebie że Twoje życie będzie lepsze a praca wydajniejsza, gdy każdą chwilą i każdym zadaniem będziesz potrawił się cieszyć i delektować.

Ale ja nie potrafię tego zmienić!!

Pewnie niektórzy z Was uznają, że fajnie byłoby troszkę zwolnić tempo ale po prostu nie potrafią tego zrobić…. przecież Twoja praca na to nie pozwoli, stracisz dochody, jeśli nie będziesz działał szybko chwytając się jak największej liczby projektów. Życie w mieście jest trudne i nie pozwala na to aby pracować wolniej. Pewnie uznacie iż moja idea jest piękna ale dla osoby, która żyje na tropikalnej wyspie z milionem dolarów na koncie, lub osoby która ma pracę, pozwalającą kontrolować swój harmonogram dnia i jest ona nierealna w naszym życiu.

Ja mówię na to: “gówno prawda”

Weź w pełni odpowiedzialność za swoje życie. Jeśli praca zmusza Cię do pośpiechu to przejmij kontrolę nad nią. Zrób w zmiany w tym co robisz i jak pracujesz. Porozmawiaj i popracuj  z szefem nad zmianą.A jeśli to naprawdę konieczne, można w końcu zmienić pracę. Jesteś odpowiedzialny za swoje życie.

Jeśli żyjesz w mieście gdzie każdy pędzi, uświadom sobie że nie musisz być taki jak wszyscy. Możesz być inny. Możesz chodzić na piechotę zamiast jeździć samochodem w godzinach szczytu. Możesz mieć mniej spotkań (zrezygnować z mniej ważnych). Możesz pracować mniej ale nad naprawdę najważniejszymi zadaniami. Możesz korzystać mniej ze swojego telefonu, a nawet całkowiecie go wyłączyć. Twoje środowisko nie kontroluje Twoim życiem, tylko Ty.

Teraz przedstawię Ci jak w pełni wziąc odpowiedzialność za swoje życie. Pracując w swoim tempie, robiąc mniej, być także jak najbardziej efektywnym.

Porady:

Nie daję Ci poradnika jak krok po kroku iść wolniejszym ale produktywnym tempem. Dam Ci tylko wskazówki, które możesz wprowadzić lub nie do swojego życia.Sam wybierz, które Ci najbardziej odpowiadają i z których będziesz korzystać cały czas.

1. Rób mniej.

Zredukuj ilość projektów i zadań do jak najmniejszej liczby każdego dnia. Koncentruj się nie na ilości lecz na jakości. Wybierz 2-3 najważniejsze rzeczy, które chcesz zrobić dzisiaj, albo nawet tylko jedną najważniejszą rzecz i zabierz się za pracę nad nią-spokojny i skoncentrowany bez pośpiechu. Oprócz tych najważniejszych zadań na swojej liście zapisz kilka małych, rutynowych zadań, na resztę dnia-daj sobie odpowiednią ilość czasu na wszystkie zadania. Pamiętaj rób mniej ale naprawdę dobrze. Na pewno każdy z Was wolałby dostać porządnego, ręcznie robionego buta niż chiński shit robiony masowo, który rozwali się po długim włożeniu.

2. Ogranicz liczbę spotkań.

Większość spotkań jest naprawdę dużą stratą czasu. Pożerają większość dnia, pozostawiając niewielkie bloki czasu do zrobienia naprawdę ważnych rzeczy, wymuszając pośpiech. Staraj się znaleźć jak najdłuższe bloki czasu, w których nikt nie będzie Ci przeszkadzał,odetnij się całkowicie od świata zewnętrznego i skoncentruj się na najważniejszym zadaniu. Następnym razem przed zaplanowanym spotkaniem zadaj sobie trzy pytania: 1) Jaki jest cel najbliższego spotkania?? 2) Czy ma ono wpływ na mój rozwój i przybliża mnie do moich celów i marzeń?? 3) Czy grożą mi jakieś szczególne konsekwencję gdy go opuszczę?? Następnie wykreśl wszystkie spotkania na których nie musisz być i które nie są ważne dla Twojego rozwoju. Powiadom jeśli trzeba, że nie będziesz na nich obecny odpowiednie osoby.

3. Praktykuj odłączenie.

Staraj się koncentrować na tym co robisz-jesteś tylko tu i teraz. Pamiętaj, że możesz kontrolować tylko tą chwilę. Jeżeli pracujesz nad jakimś ważnym zadaniem wyłącz wszystkie rzeczy które mogą Cię rozpraszać: dźwięk w telefonie, komputer, informator gg, czy cokolwiek innego. W poprawie koncentracji pomoże także posprzątane biurko i pokój. Pamiętaj jak jesz to koncentruj się tylko na jedzeniu, jak czytasz to na czytaniu, jak spacerujesz to tylko na spacerze, delektuj się każdą chwilą, nie śpiesz się nigdzie, wykonuj spokojnie zadanie po zadaniu ze swojej listy zadań. Nie ucierpisz na tym obiecuję.

4. Daj sobie zawsze więcej czasu na dane zadanie niż przewidujesz.

Jeżeli myślisz że jakieś zadanie zajmie Ci 30 minut daj sobie na niego 40 minut. Nic się nie stanie jeżeli skończysz to zadanie wcześniej. Jak masz listę swoich zadań-to na samym początku umieść 3 najważniejsze zadania. Jeżeli są one za duże podziel je na małe łatwe do wykonania cele. Następnie wypisz kolejne zadania, które chcesz zrobić od najważniejszego do najmniej ważnego. Oszacuj czas niezbędny do wykonania każdego zadania i zawsze do każdego szacowania dodaj 10 minut.  Co daje te 10 minut?? Brak stresu i napięcia. W życiu bywa różnie tzn. jednego dnia zrobimy dane zadanie w 20 minut a następnego zajmie nam ono 40 minut. Jak uda Ci się wcześniej wykonać dane zadanie to zyskujesz 10 minut lub więcej, które możesz na koniec dnia przeznaczyć na d0datkową pracę lub/i relaks:)Wyznacz też bloki czasowe w jakich będziesz pracować nad każdym zadaniem.

5. Czuj się komfortowo siedząc i nic nie robiąc.

Wiele ludzi czekając np. w kolejce do lekarza czy dentysty etc. strasznie niecierpliwi się. Ludzie nerwowo chodzą, czytają gazety, wzbudzają w sobie stres a później przez cały dzień śpieszą się by nadgonić stracony czas.  Uważam, że to wcale dobrze nie wpływa na naszą jakość pracy. Jak czekasz lepiej usiądź, uśmiechnij się do siebie, oddychaj głęboko i tak nie masz wpływu na szybkość przesuwania się kolejki. Lepiej jak w tym czasie posłuchasz jakiejś dobrej muzyki lub audiobooka. Później w ciągu dnia nie śpiesz się. Wykonuj swoje zadania krok po kroku z takimi ramami czasowymi jakie sobie wyznaczyłeś. Najwyżej nie zdążysz zrobić ostatniego zadania z listy, które jest najmniej ważne. Pamiętaj jeszcze raz liczy się jakość a nie ilość!!

6. Jeżeli czegoś nie uda Ci się zrobić to pamiętaj, że wszystko jest OK!!

Przecież zawsze jest jutro. Wiem to jest bardzo frustrujące dla osób, które nienawidzą lenistwa i prokrastynacji. Wiem, że nikt nie jest szczęśliwy, gdy nie wywiąże się ze swoich deadlinów ale takie jest życie.  Ziemia nie przestanie się kręcić, jeżeli czegoś nie skończysz dzisiaj tylko jutro. Twój szef może się wkurzyć, ale firma nie zbankrutuje tylko dlatego, że nie wykonasz jakiegoś zadania. Jeżeli przepracowałeś cały dzień solidnie, wykorzystując cały dany Ci czas, to nie ma sensu odczuwać frustracji z powodu jakiś nie wykonanych zadań. Nie zarywaj nocy aby ukończyć jakieś zadanie, ponieważ następny dzień i kilka kolejnych dni może być przez to bardzo niewydajnych. Wprowadź w swoje życie pełną koncentrację, spokój i harmonię.

7. Zacznij eliminować wszystkie zbędne zadania i czynności.

Pamiętaj aby ze swoich wszystkich projektów i zadań, wyłonić 3 najważniejsze zadania danego dnia, które najbardziej przybliżą Cię do Twojej wymarzonej rzeczywistości. Następnie siądź jak najwcześniej rano i pracuj nad tymi zadaniami aż je skończysz, choćby miało Ci to zając cały dzień. Popatrz na pozostałe zadania ze swojej listy. Czy nie są one tak naprawdę zbędne??Czy możesz je wykreślić??A może delegować komuś innemu??Lub w jakiś sposób je zautomatyzować aby przyśpieszyć cały proces.

8.Praktykuj uważność.

Wystarczy nauczyć się żyć w teraźniejszości, a nie tylko przyszłością i przeszłością. Jak jesz koncentruj się na każdym kęsie, niech to będzie dla Ciebie rytuał. Jeżeli spacerujesz to podziwiaj piękno otaczającego Cię świata. Gdy się uczysz to przenieś się całkowicie w krainę wyobraźni i staraj się zobaczyć wszystko co czytasz.

9. Powoli eliminuj swoje zobowiązania.

Wszyscy mamy wiele zobowiązań, które sprawiają, że ciągle się gdzieś śpieszymy.  Nie chodzi tu tylko o pracę ale także o nasze projekty, spotkania i tym podobne. Wiele rodziców ma masę zadań związanych ze swoimi dziećmi. Część z nas jest zaangażowana w życie społeczne, życie miasta. Wiele z nas należy do jakiś zespołów sportowych, kółek religijnych itp. Można powiedzieć, że pełnimy określone role i niestety nie możemy być we wszystkim najlepsi. Gdy za dużo zobowiązań bierzemy na siebie,  wszędzie się śpieszymy, jesteśmy przemęczeni i niewydajni. Wiele zadań i projektów jest niedokończonych. Dlatego zacznij uwalniać się od wszelkich zobowiązań. Wybierz 3-4 które wnoszą najwięcej wartości w Twoje życie i rób je dobrze. Uprzejmie poinformuj innych ludzi, że w tej chwili nie dysponujesz czasem aby spełniać ich zobowiązania.

Spróbuj wypróbować choć kilka rzeczy. Życie naprawdę jest lepsze bez pośpiechu.  A biorąc pod uwagę przelotny charakter tego życia, to po co wszędzie gonić??

Pamiętaj, że natura nigdy się nie śpieszy. Na przykład ciąża trwa 9 miesięcy i chyba nie byłoby dobrze gdybyśmy przyśpieszyli ten proces i rodzili się w 4 miesiącu. Wszystko wymaga czasu i cierpliwości:)




Opublikowane w:  on 6 Luty 2010 at 18:19 Dodaj komentarz

Gettng jiggy with it!!!

Cześć Kochani:)
Nie ma już niestety długo żadnych wpisów i przynajmniej do 5 lutego nie będzie-bo mam sesje:)Nauka ma dla mnie największy priorytet-i chyba powinna mieć bo będę lekarzem już niedługo:) Niestety przez sesję zepsułem wprowadzenie mojego nawyku-czyli robienie pompek:) Jak wiecie sesja to okres kiedy nie żyjemy regularnie:) Nie przejmuję się tą porażką-wyciągam wniosek, że muszę jeszcze bardziej starać się być porduktywny i nie tracić nawet sekundy mojego życia-wykorzystuj zawsze jak najbardziej aktywnie czas-czy na pracę czy na relaks(wiele osób siedzi przed komputerem w domu zgarbiona a później nad książką. Siedzenie przed komputerem nie jest relaksem-rusz się poćwicz-pójdź z kimś na spacer z kim dawno nie gadałeś, pobiegaj, pomedytuj-to jest prawdziwy relaks. Miej czas na naukę rozwój psychiczny, fizyczny,duchowy codziennie rób krok w każdej z tych dziedzin by zachować równowagę. Ja idę dalej do nauki mam nadzieję że po sesji zatańczę jak Will Smith bo na razie wszystko idzie na 5 i 4:))))
Pozdrawiam i do usłyszenia niebawem.

Opublikowane w:  on 28 Styczeń 2010 at 6:45 Dodaj komentarz

Zasada “5″

Znalazłem jednak chwilkę czasu na krótki artykuł. Otóż wymyśliłem sobie nową zasadę-tzn. “Zasadę pięciu”. Tzn. 5 nawyków, które poprawią Twoją produktywność.Po każdym skończonym zadaniu:
1)Zrób chociaż 5 minut przerwy i odmierzaj ją minutnikiem.
2)Zrób w przerwie 5 pompek lub wielokrotność 5 pompek.Lub przysiadów, brzuszków (bo płeć żeńska może nie chcieć mieć umięśnionych rąk):):)
3)Zrób 5 głębokich wdechów i wydechów eliminując stres.
4)Przez resztę czasu ciesz się-wzbudzaj w sobie uczucie sukcesu radości, miłości wdzięczności,skacz do góry i uśmiechaj się, naładuj się jak najbardziej pozytywnymi emocjami.Wizualizuj efekt końcowy kolejnego kroku, jak go zdobywasz i znów się cieszysz.
5)Zacznij kolejny mały krok-powiedz sobie, że skoncentrujesz się na nim chociaż 5 minut.Dokończ go i powtórz zasadę pięciu:)
Napisanie artykułu zajęło mi 5 minut idę dalej do pracy:D:D:D

Opublikowane w:  on 9 Styczeń 2010 at 19:17 Dodaj komentarz

Inspirujące filmy:)


Z racji tego, iż do końca stycznia trwa u mnie sesja oraz mam nawał projektów i pracy-nie będę nic pisał. W nagrodę mam dla Was trzy wartościowe filmiki- 2 dotyczą metody zarządzania promowanej przez Davida Allena pod nazwą GTD (przypominam iż ZTD jest jakby uproszczeniem tej metody). Natomiast trzeci filmik to film “The Secret” z polskim lektorem o którym zapewne już wszyscy słyszeliście. Dlatego oglądajcie sobie po jednym filmie tygodniowo i to wypełni brak moich artykułów w tym miesiącu:) Ale obiecuję że już w lutym powrócę z nowymi artykułami i spostrzeżeniami z kolejnego miesiąca stosowania ZTD:) Zapraszam do oglądania filmów:))))
Pozdrawiam Ragan

David Allen-wykład

David Allen-wywiad

“The Secret”- Po polsku

http://zalukaj.pl/zalukaj-film/528/_the_secret_2006_.html

Opublikowane w:  on 7 Styczeń 2010 at 21:27 Dodaj komentarz

Wyzwanie Steva Speirsa:)

W ramach nawyków na nowy rok, biorę się ostro za ćwiczenia:)
Ostatnio bardzo zaniedbałem swoje zdrowie-zamierzam zdrowo się odżywiać, ćwiczyć, zrezygnować z niektórych używek a używanie innych jak alkohol poważnie ograniczyć:) Zamieniłem także zwyczajną kawę na zbożową ale niestety jest za duża różnica w smaku-dlatego chyba zacznę pić kawę Ricore i zażywać magnez:).
Udało mi się wprowadzić pierwszy nawyk: codziennie uczę się angielskiego. Teraz czas na kolejne nawyki odnoszące się do mojego zdrowia. Oto one:

styczeń 2010- pompki z wyzwania Steva Speirsa

luty 2010- brzuszki z wyzwania Steva Speirsa

marzec 2010- przysiady z wyzwania Steva Speirsa

kwiecień 2010- bieganie- będę przygotowywał się do biegu na 5 lub 10 km, wystartuje we wrześniu a w jakim??-zobaczymy jak będzie z moją kondycją i zdrowiem.

maj 2010- chce ograniczyć ilość spożywanego jedzenia o połowę, aby pozbyć się tkanki tłuszczowej, której mam o 6 % za dużo mimo tego iż nie mam nadwagi. Chce także stosować tzw: “dietę antyrakową”. Oczywiście nie ma czegoś jak dieta antyrakowa ale pewne produkty, zawierają antyoksydanty, i wzmagają działanie układu immunologicznego i są po prostu zdrowe:)

czerwiec 2010- odrzucam słodkie, produkty z białej mąki , zawierające proste cukry- z tym będzie bardzo ciężko, bo jestem uzależniony od kawy i słodyczy-mmmm……..:)

październik 2010- zamierzam ograniczyć spożywanie alkoholu. Raz na tydzień będę mógł wypić 1 piwo lub 1 lampkę wina lub 50 ml wódki. Nie to, że teraz jestem jakimś alkoholikiem- rzadko piję(raz na 2, 3 tygodnie) ale jak już to robię to piję znacznie więcej co nie jest dobre dla mojego zdrowia:) Kolejna zasada odnosząca się do alkoholu to taka, że: piję tylko wtedy gdy są jakieś prawdziwe okazje np. urodziny mojej mamy.

Pozostałe nawyki, które wprowadzę dotyczą mojej kariery i rozwoju osobistego, więc nie będę o nich pisał:)

Dziś robię test-postaram się zrobić jak najwięcej pompek i zobaczę jaki trening zastosuję od następnego tygodnia- zachęcam Was do zdrowego stylu życia. Wysiłek fizyczny i zdrowa dieta znacznie wspomagają nasze zdrowie i samopoczucie ale należy też zachować złoty środek, bo niestety nadmierne uprawianie sportu jest także szkodliwe:) Mam nadzieję że będziecie mnie wspierać w komentarzach i pisać o swoich doświadczeniach:)
Poniżej przesyłam link do strony w której znajdują się banery z ćwiczeniami, które będę stosował.:)
http://thesmoothlife.wordpress.com/2009/05/04/wyzwanie-steva-speirsa-wstep/

A teraz biorę się za zrobienie testu-Trzymajcie kciuki-ja za Was też mocno trzymam :) W tym tygodniu niestety taki skromny wpis ale trochę dużo się dzieje na koniec starego i na początku nowego roku;P
Pozdrawiam Ragan

Opublikowane w:  on 1 Styczeń 2010 at 11:24 Komentarze (5)

Nowy Rok 2010!!!

Kochani :)
Z okazji zbliżającego się Sylwestra-chciałbym Wam życzyć wspaniałej zabawy. Obiecajcie sobie, że ten rok będzie naprawdę wyjątkowy. Poczyńcie w nowym roku wielki krok do swoich marzeń- większość zależy tylko od Was. Niech przepełnia Was radość, miłość, pokój, szczęście:) Stańcie się naprawdę produktywni. I niech każdy dzień a nie tylko Sylwester będzie czasem refleksji i zmian:)
Ja już ustaliłem moją “dwunastkę”- czyli 12 nawyków, które wprowadzę w każdym miesiącu 2010 roku a Ty?? Jeżeli nie czujesz się na siłach to spróbuj wprowadzić chociaż 6 nawyków. Pamiętając aby w każdym miesiącu koncentrować się na jednym góra dwóch nowych nawykach.

Jeszcze raz wszystkiego dobrego.

Pozdrawiam Ragan

Opublikowane w:  on 31 Grudzień 2009 at 15:21 Dodaj komentarz